1. uk
  2. en

Wioska Kukły na Polesiu

06 czerwca 2020

Kukły — wioska na Ukrainie, położona w rejonie maniewickim obwodu wołyńskiego. Ilość mieszkańców  składa 935 osób. Wioska zlokalizowana w centralnej części rejonu o 4 km na południe od  autostrady “Kijów — Warszawa”.

 


 

Przyjechaliśmy tu w celach odnaleźć już nieistniejącą kolonię Nowiny. Ale poszukiwanie jednej miejscowości przerosło w odkrycie innej — poleskiej wioski Kukły. Oczywiście, to miejsce nie jest jakimś ośrodkiem turystycznym, ale spokojnie może o to się starać, przecież owocuje mnóstwem interesujących przykładów architektury drewnianej, ma bardzo miłych i przyjemnych mieszkańców, pyszni się kwitnącymi ogrodami.

 

Materiał o historii kol. Nowiny dostępny TU.

 

Otóż, niedzielny poranek września, na początku wioski nas wita tablica “Кукли” [Kukły] oraz przydrożny krzyż. Jeszcze kilku podobnych spotkamy w starych granicach Kukieł. Fajna tradycja, szkoda tylko nie są tak długowieczne jak, na przykład, kapliczki. Wioska dojść rozrosła się w czasy radzieckie i nawet powstały domy tam, gdzie niegdyś była wspomniana kol. Nowiny, dla której i przyjechaliśmy.


W Kukłach są dwa miejsca kultu: cerkiew prawosławna Św. Michała oraz Dom modlitwy chrześcijan wiary ewangelicznej. Obie świątyni zbudowane są w czasie niepodległej Ukrainy. Ciekawostką jest to, że cerkiew prawosławna stoi na tym samym miejscu, gdzie była poprzednia cerkiew, która nie przeżyła Pierwszej wojny światowej. W internecie można odnaleźć zdjęcie wnętrza zrobione żołnierzami armii austryjackiej.

 

Są także: wielka szkoła, przedszkole, budynek administracji, budynek kultury i inne obiekty użytku społecznego. Wszystko jest w dobrym stanie. Prawie każdy mieszkaniec ma na swojej działce mały staw.

 

Ponieważ była to niedziela, rano na ulicach praktycznie nie zauważyliśmy ludzi, ale po obiedzie sytuacja zmieniła się. Miał odbyć się mecz lokalnego turnieju z piłki nożnej.

 

Wioskę otacza piękna poleska natura z jej lasami i czystym powietrzem, i jakimś niepowtarzalnym spokojem.

Mieszkańcy wioski są bardzo mili i otwarci. Jasne, że na początku tak troszkę dziwnie patrzyli na “obcego” z kamerą, ale po pierwszym kontakcie z radością dzielili się wspomnieniami, pomagali rekomendacjami do kogo warto pójść i zrobić wywiad. Udało się nawet skosztować miejscowych potraw.

 

Obcokrajowcy czas od czasu odwiedzają  Kukły, a więc osoby starsze już są przyzwyczajeni do częstych zapytań. Są nawet miejscowe gwiazdy, których filmowali dla telewizji.

Jak na każdej prawdziwej wiosce, ludzi spółistnieją ze zwierzętami. Udało się sfotografować kotków, piesków, koni, owiec, kaczek, indyków. Reszta gdzieś schowała się od naszego pilnego oka. Do słowa, zwróćcie uwagę na kotków, oni tu naprawdę są bardzo słodkie)

Na miejscowym cmentarzu zostali pochowani polscy legioniści, którzy zginęli tu w roku 1915. Stare pochówki prawie nie przetrwali do naszych czasów, ponieważ drewniane krzyży nie stoją tak długo, a z innych materiałów zaczęto wyrabiać płyty mogilne tylko po wojnie. Ciekawostką tego cmentarza jest to, że na każdej mogile są dwa krzyży. Takiego wcześniej nie widzieliśmy.

Zrobiliśmy wiele zdjęć domów oraz małych elementów architektury, które pomogą czytającym wirtualnie odwiedzić Kukły. Może, kiedy będziecie podróżować przez północną część obwodu wołyńskiego, ten artykuł pomoże zdecydować się na dodatkowy punkt w Waszej trasie.

Oddzielnie chcemy podziękować miejscowym za ich otwartość i gościnność, za pomoc i zainteresowanie do naszego wyjazdu. Jesteście mega!)

Go!Foretime © 2020

goforetime@gmail.com